Marion Jones po sześciomiesięcznym pobycie w zakładach karnych w Teksasie wyszła na wolność. Na samej odsiadce kara byłej gwiazdy lekkiej atletyki się jednak nie kończy...
Wyrokiem sądu Jones ma też przepracować społecznie 400 dni, w ciągu dwóch lat od opuszczenia więzienia.
Jones została skazana za składanie fałszywych zeznań agentom federalnym, przesłuchujących ją w sprawie stosowania przez nią środków dopingujących i oszustw czekowych.
Rzeczniczka Federalnego Biura ds. Więziennictwa Traci Billingsley powiedziała, że Jones została zwolniona w piątek, po odbyciu wymierzonej jej kary.
Skazano ją na podstawie zeznań dealera, który oświadczył, że dostarczył sprinterce "koktajl" sterydów przed igrzyskami w Sydney (2000). W 2007 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski odebrał Jones pięć medali - w tym trzy złote - jakie zdobyła w Australii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|