Najwięcej bramek zdobyły Karolina Kudłacz-Gloc - 7, Iwona Niedźwiedź - 6 oraz Monika Kobylińska i Agnieszka Kocela - po 5.

Plan był taki, aby w obronie od początku grać bardziej agresywnie. Mieliśmy wyprowadzać jak najwięcej kontr. Oczywiście zdarzały się nam błędy. Cieszy mnie szczególnie postawa młodych zawodniczek, Moniki Kobylińskiej, która gra coraz lepiej i Anety Łabudy - powiedział trener polskiej drużyny Kim Rasmussen. Bardzo się cieszymy z tej wygranej. Mamy następne dwa punkty. Rywalki swoją obroną sprawiły nam sporo kłopotów - dodała Karolina Kudłacz-Gloc.

W środę o godzinie 18.30 Polki zagrają z Angolą.

W pierwszym wtorkowym spotkaniu tej grupy Angola rozgromiła Kubę 38:23.

W środę Polki zmierzą się z Angolą, a w piątek z Holandią. W obu spotkaniach ponownie zabraknie Małgorzaty Stasiak, która podczas poniedziałkowego treningu skręciła staw skokowy. Czy rozgrywająca reprezentacji będzie mogła wystąpić w kolejnej rundzie (jeśli Polki awansują) okaże się w weekend.

Wyniki wtorkowych meczów grupy B:
Polska - Chiny 29:24 (12:11)
Szwecja - Holandia 28:28 (12:15)
Angola - Kuba 38:23 (20:14)

Tabela:
1. Holandia 5 107:73
2. Szwecja 5 96:81
3. Polska 4 86:77
4. Angola 2 85:97
5. Chiny 2 84:101
6. Kuba 0 75:104