Jaka przyszłość piłki? Będzie okrągły stół
Minister sportu Adam Giersz oraz prezes PZPN Grzegorz Lato potwierdzili już, że usiądą przy okrągłym stole dla polskiej piłki. Obrady rozpoczną się dokładnie za miesiąc, 5 grudnia. "Dziennik Gazeta Prawna" weźmie udział w debacie.
- Kadra Smudy pojedzie do Tajlandii?
- Smuda trenerem reprezentacji. Oficjalnie
- Kłos: Kibicuję kolegom z drużyny
- Smuda przedstawił swoich ludzi
- Milion euro wyparował z PZPN
- Jest bunt przeciwko szefowi PZPN!
- Sponsorzy chcą większego wpływu na piłkę
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W założeniu inicjatywa Canal Plus ma przede wszystkim nakłonić najważniejsze strony w polskim futbolu - PZPN, Ekstraklasę SA, media - do wspólnej dyskusji i działania. Za miesiąc przy okrągłym stole usiądą osoby, które mają duży wpływ na futbol, ale do tej pory rzadko współpracowały. "Wszyscy, do których wysłałem indywidualne zaproszenie, potwierdzili chęć udziału w debacie. Przede wszystkim minister sportu Adam Giersz, który dał do zrozumienia, że razem z Canal Plus chce, aby dyskusja była konstruktywna, dostała odpowiedniego impetu" - mówi nam prezes Canal Plus Bertrand Le Guern. "Drugą osobą jest prezes PZPN Grzegorz Lato. Napisał mi, że zarezerwował już 5 grudnia i będzie aktywnie uczestniczyć w dyskusji. Na razie za wcześnie na pełną listę obecności, konsultuję ją z ministrem".
Jak ma wyglądać spotkanie? "Jeśli chodzi o formę okrągłego stołu, to planujemy całodniowe zebrania. Chciałbym, aby na początku dnia wszyscy przedstawili swoje oczekiwania. Następnie podzielimy się na sześć, osiem profesjonalnie przygotowanych paneli. Każdy będzie dotyczył innego problemu" - mówi Le Guern, który bardzo chciałby zmienić kilka rzeczy w piłkarskiej rzeczywistości.
"Chcemy podjąć tematy rozwoju infrastruktury, systemu szkoleniowego, zaplecza. Na pewno wrócimy do tematu korupcji, podyskutujemy o sędziach. Nie zapomnimy również o kwestii kibicowania i bezpieczeństwa na trybunach. Szczególnie w kontekście sobotnich wydarzeń na stadionie Legii nabiera to znaczenia. Większość kibiców oczekuje czystych emocji. Niestety, mniejszość nie zawsze jest w stanie je zagwarantować".
Wielu ma wątpliwości, czy to spotkanie przyniesie jakieś konkretne korzyści, czy w ogóle uda się stworzyć jakieś postulaty. "Chciałbym, aby na koniec wszyscy formalnie przez nas zaproszeni goście wyciągnęli wnioski z poszczególnych paneli. Wierzę, że następnie będziemy w stanie sformułować konkretne działania bądź zobowiązania" - ma nadzieję Le Guern. "Lista pomysłów jest przez nas już omawiana, ale na razie nie chcę jej ogłaszać. Chciałbym, aby najpierw każdy przedstawił swoją koncepcję. Jestem przekonany, że się uda - że wszyscy, którzy chcą aktywnie oddziaływać na polską piłkę, połączą swoje siły".
Nie wszyscy podeszli do pomysłu Canalu Plus z entuzjazmem. Szef sportu w TVP Robert Korzeniowski zastanawia się, czy to media powinny inicjować akcję uzdrawiania polskiej piłki.
"Być może jest to trochę nietypowe. Ale po pierwsze: mamy konkretną legitymizację, ponieważ od kilkunastu lat jesteśmy czynnie zaangażowani w polską piłkę. Po drugie: mamy w tym interes. Interes w dobrym znaczeniu tego słowa" - uważa Le Guern. "Poza tym jesteśmy na tyle obiektywni, że możemy sobie pozwolić na zadawanie odpowiednich pytań nie tylko innym, ale pewnie i sobie. Wystarczy nam odpowiedzialności i odwagi. Zobaczymy, czy dyskusja będzie gwałtowna, czy to będzie cztery, czy może siedem w skali Beauforta".
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!