Niesnaski w reprezentacji Anglii
Lewy obrońca Manchesteru City Wayne Brigde zrezygnował z gry w piłkarskiej reprezentacji Anglii. Powodem jest afera z udziałem Johna Terry'ego i Vanessy Perroncel - byłej partnerki Bridge'a.
- Terry zapłaci za niewierność 4 mln funtów?
- Życie prywatne Terryego legło w gruzach
- Zostaną mistrzami, zarobią krocie
- Kibice chcą kupić Manchester United
- Afera w Anglii. Podsłuchiwali piłkarzy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Brigde zrezygnował z gry w reprezentacji, ponieważ chce uniknąć niezdrowej atmosfery i podziałów w zespole. Nie potrafiłby grać w jednej drużynie z byłym kolegą z Chelsea Londyn, który miał romans z jego byłą partnerką i matką jego dziecka. Po ujawnieniu całej afery trener angielskiego zespołu Fabio Capello odebrał Terry'emu opaskę kapitana.
"O swojej pozycji w tej drużynie myślałem długo i intensywnie w kontekście wydarzeń ostatnich tygodni" - cytuje Brigde'a angielski serwis internetowy "Sky Sport News". "Gra w reprezentacji Anglii zawsze była dla mnie zaszczytem. Mimo to, po wnikliwej analizie uważam, że moja obecność w tym zespole spowodowałaby niepotrzebne podziały".
"Ze względu na dobro drużyny zdecydowałem się nie przyjmować powołań do reprezentacji. Moja obecność spowodowałaby sytuacje, które rozpraszałaby zespół" - tłumaczy piłkarz Manchesteru City. "Poinformowałem już o mojej decyzji krajowy związek piłkarski, a zespołowi życzę wszystkiego najlepszego na mundialu w RPA".
Rezygnacja Bridge'a z gry w reprezentacji komplikuje sytuację trenerowi Fabio Capello. Poważną kontuzję kostki leczy bowiem inny lewy obrońca Ashley Cole i nie wiadomo, czy piłkarz Chelsea Londyn zdąży wyleczyć się przed mistrzostwami świata w RPA.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!