Trener Liverpoolu, Rafael Benitez od dłuższego czasu przestał stawiać na Dudka. Polski bramkarz kilkakrotnie chciał zmienić klub, ale za każdym razem ulegał jego namowom i zostawał w angielskim klubie. Teraz jednak podjął już ostateczną decyzję. 30 czerwca, kiedy skończy mu się obecny kontrakt odejdzie z Liverpoolu.

Dudek nie będzie musiał długo szukać nowego pracodawcy. Już teraz kluby biją się o niego i może przebierać w ofertach. "Wybiorę taki klub, w którym będę mógł odbudować się psychicznie" - powiedział "Rzeczpospolitej" piłkarz. Jedną z możliwości jest gra w Hiszpanii i może niedługo właśnie tam pojedzie Dudek. Wydaje się, że po kilku latach w deszczowej Anglii zmiana klimatu wyszłaby mu na dobre.