CSKA wygrało 2:1. Oba gole strzelił konkurent Janczyka do gry w ataku, Brazylijczyk Vagner Love. Polak miał mało czasu na pokazanie swoich nieprzeciętnych umiejętności. Miejmy nadzieję, że w kolejnych spotkaniach będzie grał dłużej. W końcu nie po to klub ze stolicy wydał na polskiego napastnika ponad cztery miliony euro, aby ten siedział na ławce rezerwowych.

Zespół Janczyka wygrał bardzo ważny mecz, ale w lidze idzie mu dość słabo. CSKA po 17. ligowych kolejkach zajmuje zaledwie piąte miejsce w tabeli. Reprezentant polskiej młodzieżówki ma pomóc drużynie w walce o wyższe pozycje.