Korupcja jest obecna także w Singapurze. Tamtejsze władze nie patyczkują się jednak z winnimi. Piłkarze, którzy ustawiali mecze w lidze chińskiej, posiedzą w więzieniu. Kary są dotkliwe - nieuczciwi zawodnicy spędzą za kratkami prawie pół roku.
Za kratki trafiło sześciu piłkarzy singapurskiego klubu Liaoning Guangyuan, który występuje w lidze chińskiej.
Pięciu skazanych posiedzi w odosobnieniu przez pięć miesięcy, szósty o miesiąc krócej. Dodatkowo zapłacą wysokie grzywny uzależnione od tego, ile zarobili na niecnym procederze, który uprawiali.
W aferę zamieszany jest jeszcze jeden zawodnik z Liaoningu. On jednak jest w więzieniu już od lutego. Według informacji miejscowych gazet, piłkarze podzielili między siebie 28 tysięcy dolarów singapurskich, czyli mniej więcej 13 tysięcy euro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|