Gospodarzem obu spotkań będzie Napoli, w którym obok Zielińskiego występuje także Arkadiusz Milik.

Po 29 kolejkach ekstraklasy liderem jest Juventus, który zgromadził 73 punkty. Napoli jest na trzecim miejscu z 63 "oczkami", a między nimi sklasyfikowana jest Roma Wojciecha Szczęsnego - 65 pkt. Porażka w niedzielę oznaczałaby dla gospodarzy praktycznie koniec szans na tytuł, a "Stara Dama" może ich pozbawić szans na drugie trofeum w środę. W pierwszym meczu półfinałowym w Turynie "Juve" wygrało 3:1.

W obu meczach z Juventusem w ciągu kilku dni damy z siebie wszystko, zagramy z pewnością siebie i wiarą we własny potencjał. Zdajemy sobie sprawę, że kibice z entuzjazmem wyczekują obu spotkań. Na razie koncentrujemy się tylko na lidze. Chcemy zrobić ważny krok w górę tabeli, na drugie miejsce - powiedział Zieliński, cytowany na oficjalnej stronie internetowej Napoli.

Pomocnik reprezentacji Polski zapewnił, że jemu i jego kolegom nie brakuje motywacji.

Jesteśmy spokojni i skoncentrowani. Każdemu zależy na tym, żeby zagrać w tych meczach, bo mają szczególny charakter. Będziemy mieli za sobą trybuny stadionu San Paolo, które będą nas pchały do przodu i w niedzielę, i w środę. Mamy nadzieję, że podarujemy kibicom wiele pozytywnych emocji - dodał Zieliński.

W centrum uwagi będzie zapewne Argentyńczyk Gonzalo Higuain, który w ubiegłym sezonie zdobył dla Napoli rekordową w historii włoskiej ekstraklasy liczbę 36 goli, a obecnie występuje w Juventusie. Pod Wezuwiuszem grał przez trzy lata, zyskując sobie reputację ulubieńca publiczności, ale wszystko zmieniło się w lipcu 2016 roku, gdy za 90 milionów euro przeszedł do ekipy rywala.

Niedługo po ogłoszeniu transferu kibice Napoli zebrali się w mieście i wspólnie darli jego zdjęcia i podpalali koszulki z jego numerem. Transparent z wizerunkiem Argentyńczyka ciągnięty był po ulicach przez śmieciarkę, a do dziś w niektórych miejscach można kupić papier toaletowy z nadrukowanym na opakowaniu zdjęciem Higuaina.

29-letni napastnik wystąpi w Neapolu w koszulce Juventusu po raz pierwszy.

Nie wiem, jak zostanie przyjęty. Zwykle nasi kibice są szczodrzy. Były chwile gniewu, ale one brały się z zazdrości i poczucia zdrady. Ale tak naprawdę Higuain zawsze był kochany, zapisał się w historii Napoli. Myślę, że w ostatecznym rozrachunku kibice to docenią - powiedział trener Maurizio Sarri.

Bramkarz i kapitan Juventusu Gianluigi Buffon ma nadzieję, że rywalizacja ograniczy się do walki na boisku.

Napoli-Juventus to zbyt ważna reklama włoskiego futbolu, żebyśmy mogli pozwolić sobie na roztrząsanie drobnych spraw. To nigdy nikomu nie pomaga. Napoli potrafi grać w piłkę jak mało kto na świecie, duże słowa uznania należą się i trenerowi, i zawodnikom. Podejdziemy do meczu z właściwym entuzjazmem i uwagą, na którą ten rywal zasługuje - powiedział.

Niedzielne spotkanie rozpocznie się o 20.45, o tej samej godzinie oba zespoły zmierzą się też w środę. W 30. kolejce Serie A dojdzie też do konfrontacji polskich bramkarzy - Roma Szczęsnego podejmie w sobotę o 20.45 Empoli Łukasza Skorupskiego.