Juventus musiał odrabiać straty

Nieoczekiwanie po pierwszej połowie na stadionie w Turynie było 0:1. Goście objęli prowadzenie po sprytnie rozegranym rzucie wolnym. Wojciech Szczęsny nie miał szans na skuteczną interwencję po uderzeniu Holendra Teuna Koopmeinersa.

Miejscowi kibice na pierwszego gola "Starej Damy" musieli czekać ponad godzinę. W 66. minucie do remisu doprowadził Andrea Cambiaso.

Reklama

Fani Juventusu jeszcze dobrze nie usiedli po fetowaniu pierwszego gola dla swojej ukochanej drużyny, a po chwili ponownie cieszyli się po zdobytej bramce.

Trzeci gol Milika w sezonie

Tym razem na listę strzelców wpisał się Milik. Polski napastnik mocnym uderzeniem z lewej nogi pokonał bramkarza Atalanty. To jego trzeci gol w tym sezonie Serie A.

Gospodarze nie utrzymali korzystnego wyniku do ostatniego gwizdka sędziego. Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry Szczęsny drugi raz tego wieczoru skapitulował po strzale Koopmeinersa.

Reklama

W tabeli Juventus jest trzeci. Do prowadzącego Interu Mediolan traci aż 17 punktów. Atalanta zajmuje szóste miejsce.