Juventus Turyn w 2022 roku zapłacił za Arkadiusza Milika prawie 8 milionów euro. Od tego czasu wartość polskiego napastnika spadła na łeb, na szyję. Szefowie włoskiego klubu są gotowi go sprzedać za bezcen. Kwota jakiej oczekują wydaje się promocyjna.
Milik aktualnie leczy kontuzję. 30-letni snajper nie gra od kilku tygodni. W Turynie nikt nie wiąże z nim już przyszłości. Szefowie "Starej Damy" chętnie pozbyliby się Polaka. Dlatego od potencjalnego kupca nie oczekują góry pieniędzy.
Według informacji włoskich mediów Juventus wycenił wartość Milika zaledwie na 4,2 mln euro. Przypomnijmy, że klub z Turynu dwa lata temu za Polaka zapłacił Olympique Marsylia blisko 8 mln euro. To oznacza, że cena za Milika spadła niemal o połowę.
Niedawno Milik związał się umową z agencją menedżerską CAA Stellar. W związku z tym od razu pojawiły się spekulacje o możliwym transferze Polaka do Premier League. Dla angielskich klubów kwota 4,2 mln to "drobne".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane