Bułka kapitulował po uderzeniach Kyliana Mbappe (14.), Hiszpana Fabiana Ruiza (33.) oraz Brazylijczyka Lucasa Beraldo (60.).
Bułka zalał się krwią
Bramka zdobyta przez Ruiza mocno obciąża konto polskiego bramkarza, który popełnił fatalny błąd przy wyprowadzaniu piłki. Trafił nią w Ousmane’a Dembele i nim się zorientował, gdzie ona jest, Ruiz wpakował ją do siatki.
To nie koniec przykrych zdarzeń w Parku Książąt dla Bułki. W jednej z akcji golkiper reprezentacji Polski zderzył się z kolegą z drużyny. W efekcie doznał kontuzji nosa. Bramkarz zalał się krwią i konieczna była interwencja sztabu medycznego. Ostatecznie Bułka dograł mecz do końca.
Honorowe trafienie dla gości zaliczył Gaetan Laborde (37.).
Toulouse nie obroni trofeum
Pod koniec lutego rozegrano inne mecze ćwierćfinałowe, w których czwartoligowa ekipa Le Puy-en-Velay przegrała z Rennes 1:3, trzecioligowy Rouen przegrał w karnych z drugoligowym Valenciennes (1:1, karne 2-4), a Olympique Lyon pokonało w karnych Strasbourg (0:0, karne 4-3).
W półfinałach, które odbędą się 2 i 3 kwietnia, PSG zmierzy się z Rennes, a Olympique Lyon z Valenciennes.
Trofeum nie obroni drużyna Toulouse, sensacyjnie wyeliminowana w 1/16 finału przez Rouen.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.