Dziennik.plSiatkówka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Siatkarki MKS Enion roznosły Miluzę 3:0

2009-12-08 | Ostatnia aktualizacja: 20:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

W meczu grupy B Ligi Mistrzyń siatkarek MKS Enion Energia Dąbrowa Górnicza wygrał z francuskim ASPTT Miluza 3:0 (25:14, 25:17, 25:23).

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

MKS Enion: Magdalena Śliwa, Agata Pura, Aleksandra Liniarska, Joanna Szczurek, Katarzyna Walawender, Małgorzata Lis, Krystyna Tkaczewska (libero) oraz Magdalena Sadowska, Ewelina Sieczka, Marta Haładyn,

Obie drużyny w pierwszej kolejce doznały porażek do zera. Polki przegrały na wyjeździe ze Scavolini Pesaro, a wicemistrzynie Francji musiały uznać na własnym parkiecie wyższość tureckiego VakifGunesTTelekom Stambuł. Dla debiutujących w Lidze Mistrzyń dąbrowianek wtorkowy mecz był historyczny - po raz pierwszy zagrały w LM przed własną publicznością.

Pierwszy set miał nietypowy przebieg. Zaczął się od stanu 0:1, a potem zespół z Dąbrowy Górniczej zdobył 10 punktów z rzędu. Francuzki miały kłopoty z przyjęciem zagrywki Magdaleny Śliwy, co utrudniło im rozegranie. Kiedy MKS prowadził 10:1, a potem 14:3 wydawało się, że wygra seta bez problemów. Tymczasem siedem punktów z kolei zdobyła drużyna gości (14:10). I znów inicjatywę przejęły Polki i wygrały bez problemu do 14, punktując nawet z zagrywki (w sumie sześciokrotnie).

Druga partia była wyrównana tylko na początku, do stanu 9:9. Później przewagę zyskały podopieczne trenera Waldemara Kawki. Dużo agresywniej i precyzyjnie zagrywały, rozgrywająca Śliwa łatwo "gubiła" blok rywalek, stąd zwycięstwo MKS 25:17.

W trzecim secie dąbrowianki prowadziły już 14:7 po asie Joanny Szczurek. Zespół z Miluzy sprawiał wrażenie pogodzonego z porażką. Jednak po przerwie na żądanie swojej trenerki Francuzki zaczęły odrabiać straty (15:11). Grające skuteczniej i pewniej Polki doprowadziły jednak do piłki meczowej (24:18) i... nie potrafiły skończyć meczu przy zagrywce Aminaty Coulibaly. Dopiero kiedy ciemnoskóra zawodniczka gości trafiła w siatkę - kibice MKS mogli się cieszyć z pierwszej wygranej w LM.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«