Bonitta chce wyeliminować błędy w grze siatkarek
Już za niecały miesiąc polskie siatkarki zagrają w Belgii i Luksemburgu w mistrzostwach Europy. Ich ostatni sprawdzian, czyli turniej finałowy World Grand Prix, nie wypadł zbyt okazale. "Złotka" zajęły ostatnie miejsce. Ale trener ma już plan, jak poprawić grę swoich podopiecznych. "Musimy wyeliminować błędy" - przyznał Marco Bonitta.
- Marco Bonitta: Bardzo chcieliśmy wygrać
- Polskie siatkarki zgubiły bagaże
- Andrzej Niemczyk: Może być złoto
- Polskie siatkarki przegrały z Niemkami 0:3
- To one zagrają dla Polski o złoty medal ME
- Polskie siatkarki liczą na złoty medal ME
- Polskie siatkarki wygrają mistrzostwa Europy
- Córka polskiego mistrza zagra dla Francji
- Marco Bonitta: To dobrze, że o nas nie mówią
- Marco Bonita poprowadzi Polki do złota
- Polskie siatkarki wygrały z Hiszpankami 3:0
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ale włoski szkoleniowiec uważa, że Polki wcale nie są takie słabe. "Jesteśmy już blisko najlepszych zespołów świata. Teraz każdy musi czuć szacunek przed reprezentacją Polski" - powiedział Marco Bonitta w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Trener Złotek wie już, co było nie tak w turnieju finałowym World Grand Prix. "Przystępowaliśmy do tego turnieju bez sparingów i wyraźnie brakowało nam rytmu. Z kolei po serii zwycięstw, w Ningbo dopadł nas kryzys mentalny. Dlatego teraz celem drużyny jest wyeliminowanie momentów słabej gry" - potwierdził Bonitta.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!