Jak czytamy w komunikacie rzecznika siatkarskiej centrali, stało się tak w związku z pojawieniem się różnic interpretacyjnych wynikających z braku bezpośrednich zapisów Statutu wprost regulujących kwestię zawieszenia członków Zarządu PZPS. Zarząd postanowił przeprowadzić dodatkowe konsultacje prawne w tym zakresie.

Rzecznik Polskiego Związku Piłki Siatkowej pisze też, że PZPS gwarantuje, iż zaistniała sytuacja nie będzie miała żadnego wpływu na bieżące funkcjonowanie i przyszłe plany federacji. - Uczynimy wszystko, by nadal sprawiać radość i satysfakcję naszym fantastycznym kibicom, którzy są fundamentem Polskiej Siatkówki - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez rzecznika Janusza Uznańskiego.

Prezes Mirosław P. i jego zastępca Artur P. mieli przyjąć łapówki o łącznej wartości około miliona złotych przy okazji organizacji w Polsce mistrzostw świata w siatkówce mężczyzn, które odbyły się w sierpniu i wrześniu. Skorumpować ich miał szef firmy, która została wybrana do ochrony i zabezpieczenia imprezy. Działacze zostali zatrzymani przez CBA, usłyszeli już zarzuty, grozi im do 12 lat więzienia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Areszt dla szefów PZPS >>>