W pierwszej serii skoczył aż 139,5 metra. To o 2,5 metra dalej niż jego najgroźniejszy rywal, Austriak Thomas Morgenstern. Przed drugą serią skrócono rozbieg, przez co skoki były krótsze. Większość zawodników lądowała tuż za 120. metrem. Jako przedostatni skakał Morgenstern i zaliczył aż 133,5 metra.

Małysz żeby wygrać powinien przekroczyć 130 metrów. Udało mu się. Skoczył tyle samo co "Morgi" i dzięki temu odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w tegorocznej Letniej Grand Prix. "Cieszę się, ze udało mi się skoczyć dwa bardzo dobre skoki. To dzięki tej wspaniałej atmosferze w Zakopanem i tym kibicom. Ich doping mnie niesie" - powiedział skromnie Małysz.

Pozostali Polacy też skakali bardzo dobrze. Wszyscy trzej awansowali do drugiej serii. Najlepiej poszło Marcinowi Bachledzie, który zajął 14. miejsce. Maciej Kot był 17., a Wojciech Skupień 25.

Wyniki sobotniego konkursu:
1. Adam Małysz (Polska) 296,4 pkt. (139,5 m i 133,5 m)
2. Thomas Morgenstern (Austria) 290,9 (137 i 133,5)
3. Wolfgang Loitzl (Austria) 273,6 (138 i 129)
4. Jernej Damjan (Słowenia) 267 (137 i 125,5)
5. Simon Ammann (Szwajcaria) 265,2 (136,5 i 125)
6. Andreas Kofler (Austria) 264,6 (135 i 124,5)
7. Gregor Schlierenzauer (Austria) 262,5 (133 i 124,5)
8. Martin Koch (Austria) 260,1 (131,5 i 125,5)
9. Harri Olli (Finlandia) 258,9 (132,5 i 123)
10. Andreas Kuettel (Szwajcaria) 258 (134 i 121)
. Georg Spaeth (Niemcy) 258 (133 i 122)
...
14. Marcin Bachleda (Polska) 244,9 (124,5/123,5)
17. Maciej Kot (Polska) 243 (124,5/123)
25. Wojciech Skupień (Polska) 233,8 (125,5/118)


Czołówka klasyfikacji GP po sześciu konkursach:
1. Thoms Morgenstern 500 pkt.
2. Adam Małysz 460
3. Gregor Schlierenzauer 317
4. Wolfgang Loitzl 249
5. Simon Ammann 231