Dziennik Gazeta Prawana logo

Jan Mazoch wrócił na skocznię

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gdy upadał podczas Pucharu Świata w Zakopanem, cała skocznia zamarła. Nie dawał znaków życia, spodziewano się najgorszego. Ale Jan Mazoch przeżył. Jak mówi, Bóg ofiarował mu drugie życie. I teraz czeski skoczek powoli wraca na skocznię. Wczoraj oddał swoje pierwsze sześć skoków od wypadku.

Mazoch już w czasie pobytu na Letnim Grand Prix w Zakopanem w miniony weekend mówił, że chce znów skakać. Dodatkowo na jego decyzję wpłynęli polscy kibice, którzy wspaniale go przyjęli i nagrodzili burzą oklasków.

"To oni ostatecznie uświadomili mi, gdzie jest moje miejsce" - mówi czeski skoczek. "Te pierwsze sześć prób wiele mi dało. Teraz mogę ponownie stwierdzić, że w pełni zasługuję na miano skoczka narciarskiego" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj