Klęską zakończył się wyjazd Roya Jonesa Jr. do Australii na walkę z Dannym Greenem. Słynny amerykański bokser przegrał w Sydney pojedynek o mistrzostwo świata organizacji IBO w wadze junior ciężkiej przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie. Środowa potyczka trwała zaledwie 122 sekundy.
Po uderzeniu prawą ręką przez broniącego pasa Australijczyka, Jones upadł na ring i był liczony przez sędziego Howarda Fostera. Po wznowieniu konfrontacji Green zasypał rywala gradem ciosów, a angielski arbiter postanowił przerwać walkę.
40-letniemu pięściarzowi ze Stanów Zjednocznych nie udało się wywalczyć dziewiątego tytułu (od kategorii średniej do ciężkiej). To był jego pierwszy występ poza Ameryką w 20-letniej karierze. Łącznie stoczył 60 pojedynków, z których 54 wygrał, a sześć przegrał. Bilans sześć lat młodszego Greena wynosi 28-3.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|