Obrażenia głowy były powodem śmierci 56-letniego południowoafrykańskiego kolarza Alana van Heerdena. Zwycięzca jednego z etapów Giro di Italia w 1979 roku zmarł w szpitalu w Johannesburgu, do którego został przewieziony po wypadku drogowym.
W trakcie kariery Van Heerden wygrał ponad 1000 wyścigów. Niedawno przeszedł operację serca.
32-letni Robbie Hunter, na którego koncie są etapowe zwycięstwa w Tour de France (1) i Vuelta a Espana (2), powiedział, że Van Heerden był najlepszym kolarzem w historii RPA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|