Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener spokojny o formę Małysza

22 grudnia 2009, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie tak miał wyglądać sezon olimpijski w wykonaniu Adama Małysza. Nasz reprezentant ma w lutym walczyć w Vancouver o medale igrzysk i pod tym kątem pracuje od kilku miesięcy ze swoim indywidualnym trenerem Hannu Lepistoe. Niestety, na razie efekty tych przygotowań są rozczarowujące - komentuje "Fakt".

Lepistoe, który doprowadził Małysza do ostatnich wielkich sukcesów, na razie nie ma zamiaru zmieniać systemu pracy. Jego zdaniem czterokrotnemu mistrzowi świata potrzeba cierpliwości i kolejnych skoków.

"Jestem spokojny. Podczas Turnieju Czterech Skoczni będzie dobrze. Popracujemy nad tym w najbliższych dniach w Szczyrku, gdzie mamy zaplanowane treningi. Ale już w ostatnim z konkursów w Engelbergu widziałem tego Adama, który jest w stanie walczyć z najlepszymi. Odrobina szczęścia jeśli chodzi o warunki i będzie wysoko" - zapewnia Fin.

Oby trener, któremu Małysz ufa bezgranicznie miał rację, a zaczynający się za niecały tydzień turniej, nie okazał się kolejną rozczarowującą dla Adama i jego kibiców imprezą - podsumowuje "Fakt".

>>> Czytaj też: Oto nowa dziewczyna Gortata

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj