Kubica jest w Hiszpanii, gdzie na torze Jerez testuje bolid, w którym będzie jeździł w przyszłym sezonie. Polak jest przekonany, że jego team BMW Sauber znów zrobi duży postęp.
Ale nasz rodzynek w Formule 1 zdaje też sobie sprawę, że konkurencja nie śpi. "Każdy poczyni krok naprzód. Może będziemy szybsi niż Ferrari, ale za to ktoś inny zrobi się
silniejszy?" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Robert.
Wczoraj podczas porannej sesji Polak wykręcił piąty czas dnia. Najszybszy był świeżo upieczony mistrz świata Formuły 1, Kimi Raikkonen z Ferrari. Po południu nasz kierowca jechał już
wolniej i był 10. Najlepszy czas uzyskał tym razem Lewis Hamilton z McLarena.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.