Ronaldinho zostanie w Barcelonie. Bezpodstawne okazały się zatem doniesienia o przenosinach Brazylijczyka do innego zespołu. "Nie rozmawiamy w sprawie transferu zawodnika ani z Chelsea, ani z Milanem, ani z żadnym innym klubem" - powiedział stanowczo prezes Barcelony Joan Laporta.
Mimo że Ronaldinho ma kontrakt podpisany aż do 2010 roku, to od dłuższego czasu mówiło się, że może już podczas zimowego okienka transferowego opusić FC Barcelonę. Zdaniem hiszpańskiej prasy, piłkarz był nieszczęśliwy w Katalonii, co było przyczyną słabszych występów.
Sam zainteresowany nie komentuje prasowych spekulacji, tylko koncentruje się na tym, co robi najlepiej. Wczoraj - między innymi dzięki jego postawie i bramce strzelonej z rzutu karnego - Barcelona odniosła dziewiąte ligowe zwycięstwo w sezonie (2:1 z Deportivo La Coruna).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|