Przyszłoroczny bolid McLarena oparty będzie na technologii... Ferrari. Brytyjczycy przyznali się do kradzieży technicznych rozwiązań swoich rywali i przepraszają. Żal za grzechy nie uchroni ich jednak przed karą. Najprawdopodobniej McLaren do nowego sezonu przystąpi z ujemną liczbą punktów.
W specjalnym oświadzceniu Brytyjczycy mówią, że nie zdawali sobie sprawy, że informacje skradzione włoskiemu teamowi tak bardzo rozpowszechniły się wśród inżynierów „Pragniemy przeprosić zespół Ferrari, społeczność Formuły 1 i jej fanów. Zrobimy wszystko, aby nic podobnego więcej się nie zdarzyło” - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Inżynierowie McLarena zaniechają pracy nad trzema systemami, które prawdopodobnie inspirowane były technologią Włochów, w tym nad systemem szybkiej zmiany biegów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|