Chce go wielka Barcelona, pragnie Real, pyta o niego bogata Chelsea. Brazylijczyk Kaka ani myśli jednak opuszczać Milan. Wprost przeciwnie! Najlepszy piłkarz świata chce zostać we Włoszech do końca kariery. I pragnie być kapitanem jedenastki z Mediolanu.
Brazylijczyk nie wyobraża sobie gry w barwach innego klubu. "Tu jest moje miejsce i chcę tu zostać najdłużej, jak się da" - mówi krótko Kaka, pytany o powody swojej decyzji.
Umowa Brazylijczyka z Milanem obowiązuje do 2011 roku, ale Kaka nie tylko chce go zrealizować, lecz także przedłużyć. Chciałby także nosić kapitańską opaskę, lecz zdaje sobie sprawę, że mimo tytułu Najlepszego Piłkarza, jeszcze na nią nie zasłużył. "Wiem, że jest kilku kolegów, którzy mają do niej większe prawo" - mówi skromnie zawodnik "rosso-nerich".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|