To był przykry widok. Igor S., były piłkarz reprezentacji Polski, zasiadł wczoraj na ławie oskarżonych Sądu Rejonowego w Łodzi. Zarzuca mu się między innymi znęcanie się nad swoją matką i grożenie policjantom oraz konkubinie.
Piłkarz niezbyt przejął się zarzutami - informuje "Fakt".
W trakcie rozprawy Igor. S. nie przyznał się do zarzutów i odmówił składania zeznań. Na sali rozpraw uśmiechał się do dziennikarzy i nie wyglądał na zmartwionego.
Sąd nie wydał wyroku i odroczył sprawę do 17 kwietnia. S. grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|