Dziennik Gazeta Prawana logo

"Tygrys" chce walczyć dla dziewczyny

13 lutego 2008, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Juz wiadomo dlaczego Dariusz Michalczewski po trzech latach przerwy wraca na ring. 24 maja zmierzy się w Hanowerze ze Svenem Ottke. "Po prostu chcę jeszcze przez chwilę znowu być sportowcem. No i mam nową dziewczynę, która jeszcze nie widziała na żywo, jak walczę!" - opowiada "Tygrys".

Media już spekulowały, że po pojedynku z Ottkem, Michalczewski zmierzy się ze słynnym Royem Jonesem Juniorem. "Tygrys" miałby dostał za nią kilka milionów euro. Ale do tego pojedynku nie dojdzie. "Olewam to! Moje zdrowie jest cenniejsze, nie zamierzam ryzykować" - tłumaczy "Super Expressowi".

Dlatego walka ze Svenem Ottke będzie jego ostatnią. Dariusz Michalczewski bardzo ostro wziął się za trenowanie, mimo że pojedynek odbędzie się dopiero za trzy miesiące. Polak chce zakończyć karierę w chwale zwycięzcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj