Dziennik Gazeta Prawana logo

Działacze Lecha oszukiwali wierzycieli

13 lutego 2008, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdyby oddali pieniądze, które byli winni wierzycielom nie mieliby żadnych problemów. Ale dwóch obrotnych działaczy Lecha Poznań wolało przelewać pieniądze na tajne konta. Łącznie ukryli ponad 8 milionów złotych. Sprawa się wydała. Teraz Radosławowi S. i Radosławowi M. grozi do ośmiu lat więzienia.

Mechanizm był prosty. W 2006 roku Radosław S. i Radosław M. założyli dwa konta, na które przelewali klubowe pieniądze. Dzięki temu nikt nie wiedział jaka rzeczywista wartość Lecha Poznań i dzięki temu "Kolejorz" nie spłacał długów.

S. i M. wiedzieli o długach, ale woleli ich nie spłacać. "Na jednym z kont zgromadzone były pieniądze w kwocie 4,6 mln zł, a na drugim 3,5 mln zł. W sumie są to kwoty, które mogłyby pokryć zaspokojenie wierzytelności jednego z urzędów skarbowych na kwotę ponad 4 mln zł oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu na kwotę 2,6 mln zł" - wyjaśniła rzecznicka poznańskiej policji Hanna Wachowiak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj