Dziennik Gazeta Prawana logo

Bokserska walka o być albo nie być

15 lutego 2008, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To będzie starcie najlepszych polskich pięściarzy wagi lekkiej. Ale jeśli Maciej Zegan przegra, będzie to jego pożegnanie z ringiem. Bokser już zapowiedział, że porażka w walce z Dariuszem Snarskim będzie oznaczała dla Zegana koniec kariery. "Gdybym przegrał oznaczałoby to, że naprawdę nie mam już czego szukać w boksie" - mówi były mistrz.

Snarski rzucił Zeganowi rękawicę i Zegan ją podjął. Jeśli wygra, zostanie mistrzem interkontynentalnym, jeśli przegra - zakończy karierę.

40-letni Snarski zdobył tytuł pokonując w grudniu 2007 Słowaka Andreja Surinę. Były mistrz WBF, Zegan, po raz ostatni wygrał na zawodowym ringu niemal dwa lata temu! - informuje serwis bokser.org.

Od tej pory Zegan stoczył trzy walki i wszystkie trzy przegrał. Zdołowanemu pięściarzowi może już pomóc tylko zwycięstwo.

Wszystko albo nic - takim mottem kieruje się dziś zawodnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj