Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bestia ze Wschodu" idzie na mistrza

17 lutego 2008, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Olbrzym z Rosji znów zadziwił świat. To miała być trudna walka, a nawet przez chwilę nie było o co się martwić. "Bestia ze Wschodu" tak pokierowała sytuacją, że pokonała swojego rywala w spacerowym tempie. Ale teraz łatwo nie będzie, bo Nikołaja Wałujewa czeka starcie o największą zdobycz. O mistrzostwo świata.

Nikołaj Wałujew pokonał rywala z Białorusi - Siergieha Liachowicza - na punkty. Było to już 48. zwycięstwo Rosjanina. "Bestia ze Wschodu", jak nazywany jest w Europie Wałujew, do tej pory przegrała zaledwie dwa razy!

To dlatego Wałujew dostanie wkrótce szansę ponownej walki o tytuł mistrza świata WBA - informuje onet.pl. Rosjanin już kiedyś miał mistrzowski pas, ale stracił go na rzecz Rusłana Czagajewa. Teraz będzie miał szansę go odzyskać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj