Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski trafi do FK Moskwa?

21 lutego 2008, 00:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po siedmiu latach gry w Szachtarze środkowy pomocnik reprezentacji Polski może zmienić klub. Mariusza Lewandowskiego zapragnął mieć w swojej drużynie trener FK Moskwa, Oleg Błochin. Wszystko będzie się rozbijało o pieniądze. "Zobaczymy, ile FK zaproponuje. Na pewno jednak nie zażądamy za Polaka 8 milonów euro" - mówi DZIENNIKOWI dyrektor Szachtara Siergiej Pałkin.

Błochin, legendarny radziecki piłkarz, przyznał, że gra Polaka zawsze robiła na nim wielkie wrażenie. W FK Moskwa występuje już jeden piłkarz z Polski - obrońca Mariusz Jop i ma u Błochina bardzo wysokie notowania. "Potwierdzam, że dostałem taką propozycję" - powiedział DZIENNIKOWI Lewandowski. "Na razie jednak nie ma o czym mówić. Dopiero wczoraj wieczorem wróciliśmy ze zgrupowania w Hiszpanii. Teraz przyjdzie czas na rozmowy. Zobaczymy, co się wydarzy" - dodał reprezentant Polski.

Dyrektor Szachtara Siergiej Pałkin też przyznał, że na ewentualny transfer trzeba będzie jeszcze poczekać. "Mieliśmy telefon w tej sprawie od prezydenta FK, Jurija Biełousa. Spotkaliśmy się też ze sportowym dyrektorem klubu z Moskwy, Władimirem Fiedotowem. Powiedzieliśmy: <Przedstawicie swoje warunki, to porozmawiamy>. Teraz czekamy na ruch Moskwy. Żadna kwota w rozmowach jeszcze nie padła. Ile chcemy za Lewandowskiego? Zobaczymy, ile FK zaproponuje. Na pewno jednak nie zażądamy za Polaka 8 milionów euro. Nie wiem, skąd wzięła się taka kwota, bo do tej pory w ogóle z Rosjanami o tym nie rozmawialiśmy" - powiedział Pałkin.

Szachtar po kolejnym niepowodzeniu w Lidze Mistrzów sprzedał zimą kilku piłkarzy. W Doniecku nie ma już Neriego Castillo, Cristiano Lucarelliego i Olega Bielika. Właściciel klubu Rinat Achmetow ogłosił, że zimą wielkich transferów do jego klubu już nie będzie, ale sprzedaż Lewandowskiego może tę sytuację zmienić.

"Rzeczywiście nie planowaliśmy żadnych wzmocnień przed rundą wiosenną. Myślę jednak, że jak odejdzie Lewandowski, to do klubu może trafić jeden-dwóch nowych zawodników" - powiedział Pałkin.

Piłkarzem, który może trafić do Doniecka, jest napastnik FC Sevilla, Aleksander Kierżakow. "Staramy się o sprowadzenie reprezentanta Rosji, ale Hiszpanie chcą za Kierżakowa 14 mln euro. Taka cena jest dla nas nie do przyjęcia" - powiedział dyrektor Szachtara.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj