Pierwsze dwa gemy były bardzo wyrównane. Pierwszego wygrała Dulko, a drugiego Radwańska i mieliśmy remis 1:1. Kolejny padł łupem rywalki i tenisistka z Argentyny prowadziła 2:1. Jednak
już chwilę potem znów był remis. Polka poszła za ciosem i wygrała pierwszego seta 6:2.
Druga partia, tak samo jak pierwsza zaczęła się od prowadzenia Dulko 1:0. Rywalka naszej tenisistki wzięła się do pracy. Szybko rozprawiła się z Radwańską. Drugiego seta zawodniczka z
Argentyny gładko wygrała 6:1.
W trzecim secie Radwańska wyszła na kort mocno skoncentrowana. "Isia" podrażniona porażką w drugiej partii, decydującą część meczu rozpoczęła bardzo dobrze. Wygrała dwa
pierwsze gemy. Jednak rywalka nie poddała się. Dzielnie walczyła i doprowadziła do stanu 5:5. Końcówka zapowiadała się bardzo nerwowa. Na szczęście więcej zimnej krwi zachowała Polka.
Radwańska ostatecznie wygrała tego seta 7:6 i całe spotkanie 2:1.
Agnieszka Radwańska - Gisela Dulko 6:2, 1:6, 7:6