Dziennik Gazeta Prawana logo

Najgorszy kolarz będzie jeździł w czarnej koszulce

17 stycznia 2008, 10:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Organizatorzy Giro d'Italia robią wszystko, żeby przyciągnąć kibiców. W tym roku oprócz różowej koszulki dla lidera przygotowali również czarny trykot z białym numerem - dla najgorszego zawodnika. Po raz ostatni było tak w 1951 roku.

Teraz w Giro d'Italia fani dokładnie będą wiedzieli, kto jest najsłabszy (albo ma największego pecha). Ostatni w stawce będzie jeździł w czarnej koszulce. Po raz pierwszy w ten sposób honorowano kolarza w 1946 roku, ale po pięciu latach zrezygnowano z pomysłu.

Szkoda, że tak długo nie dekorowano najgorszego kolarza. Przecież to on jest ulubieńcem kibiców. W 1991 roku ostatnie miejsce w Tour de France zajął Holender Rob Harmeling. Kiedy wrócił do ojczyzny, kibice witali go, jakby wygrał cały wyścig.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj