Dziennik Gazeta Prawana logo

Cantoro: Chcieli, żebym grał dla Polski

11 marca 2008, 17:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W dzisiejszym meczu Polski z obcokrajowcami z I ligi oczy wszystkich kibiców zwrócone będą na Rogera, którego Leo Beenhakker chce zabrać na mistrzostwa Europy. Okazuje się, że Brazylijczyk nie jest wcale pierwszym "stranierim", któremu nasz selekcjoner zaproponował grę z orzełkiem na piersi. Już wcześniej taką propozycję otrzymał Mauro Cantoro z Wisły Kraków.

W wywiadzie udzielonym "Gazecie" Argentyńczyk podkreśla, że zanim Beenhakker wpadł na pomysł z naturalizacją Rogera, zgłosił się po niego. "Jakieś pięć miesięcy temu, kiedy Polska pokonała Belgię i wywalczyła awans na Euro 2008, Holender pytał mnie, czy chciałbym grać u niego. Byłem bardzo dumny" - mówi Cantoro.

Pomocnik krakowskiej Wisły musiał odmówić. Miał już za sobą kilkanaście meczów w juniorskiej reprezentacji Argentyny, co wykluczało grę dla Polski.

Mimo że w dorosłej kadrze nie dano mu szansy, Cantoro nigdy nie żałował swojej "przygody" z młodzieżówką Albiseleste. "Te kilkanaście juniorskich meczów to moja wielka duma. Grałem w koszulce Argentyny na mundialu juniorów, byłem kapitanem i do końca życia będę nosił w sercu to wspomnienie" - zapewnia 32-letni piłkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj