Aż trzy dogrywki potrzebne były do wyłonienia zwycięzcy piątego meczu finału hokejowej ligi NHL między Detroit Red Wings a Pittsburgh Penguins. Ostatecznie górą byli ci drudzy, którzy po blisko pięciu godzinach morderczej walki wygrali 4:3.
W rywalizacji do czterech zwycięstw "Pingwiny" przegrywają jednak 2:3, ale będą gospodarzami szóstego spotkania.
"Wracamy do domu i nie mamy nic do stracenia. Wiemy, co mamy zrobić, i zamierzamy w sobotę wrócić do Detroit" - zapowiedział jedne z bohaterów spotkania, Petr Sykora.
Detroit Red Wings - Pittsburgh Penguins 4:3 (po 3. dogrywkach)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl