Lewis Hamilton już wygrywa, choć wyścigi Formuły 1 jeszcze się nie zaczęły. Kierowca McLarena zwyciężył właśnie w wyścigu kajakowym, zorganizowanym przy plaży w Melbourne.
Wiadomo, że Hamilton pozostawił w pokonanym polu innych sportowców - jak chociażby Adama Simpsona i Luke`a Powera, czyli dwóch australijskich futbolistów.
Hamilton nie wie jednak, jak na kajakach wypadliby inni kierowcy, na przykład Robert Kubica. Oni bowiem w zabawie zorganizowanej przez team McLarena nie wzięli udziału - donosi serwis zczuba.pl.
Na mecie Hamilton był szczęśliwy. Nie spodziewał się aż tak dobrego rezultatu. Wolałby jednak uzyskiwać pierwsze miejsca na torach, a nie na wodzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|