Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz jest w dobrym humorze

13 marca 2008, 19:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Planica to wyjątkowa skocznia, aż chce się tutaj latać. Jak w tym roku mi się tu skacze będę mógł ocenić dopiero po zawodach" - powiedział Adam Małysz serwisowi skijumping.pl. Polak zajął 2. miejsce w dzisiejszych kwalifikacjach w Planicy. Wygrał Norweg Bjoern-Einarm Romoeren.

Co prawda Małysz przyznał, że skok w kwalifikacjach (206 m) nie był tak dobry, jak na treningu (217 m), ale warunki były trudniejsze. Poza tym, jak sam mówi, po wybiciu powinien był szybciej przyjąć odpowiednią sylwetkę, żeby nabrać większej szybkości w locie.

"Tych linii jest tutaj tyle, że gdy skoczy się 200 metrów to wydaje się, jakby się spadło na bulę. Raz wieje z przodu, raz z tyłu, dlatego mieliśmy takie problemy z tymi kwalifikacjami" - tłumaczy polski skoczek serwisowi skijumping.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj