Dziennik Gazeta Prawana logo

Albo Horngacher, albo Kruczek

19 marca 2008, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Decyzja o tym, kto zostanie nowym trenerem kadry polskich skoczków jeszcze nie zapadła. Grono potencjalnych szkoleniowców zawężono jednak do dwóch kandydatów. Jeden z nich to Austriak Stefan Horngacher. Drugi - nasz rodzimy trener, Łukasz Kruczek. Decydujący głos w sprawie powołania nowego selekcjonera ma prezes Polskiego Związku Narciarstwa, Apoloniusz Tajner.

W środowisku skoczków mówi się, że trenerem zostanie Kruczek. Tajner nie chce tego jednak potwierdzić. "Jeszcze nie zdecydowaliśmy. Opcji jest kilka" - mówi lakonicznie prezes PZN.

Do 28 marca będzie się jednak musiał zdecydować. Pierwszy z kandydatów, Horngacher, sam zgłosił chęć prowadzenia polskich skoczków. "Zna środowisko, zna skoczków. Chłopcy mu ufają i go lubią. To bardzo ważne" - ocenia Austriaka Tajner.

Równie ciepło prezes wypowiada się jednak o Łukaszu Kruczku. "On naprawdę zmienił się na lepsze. Jest zdecydowanie dojrzalszy" - mówi "Przeglądowi Sportowemu".

Kto więc - Horngacher czy Kruczek? Adam Małysz wolałby Austriaka, ale teraz już nic nie zależy od niego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj