Orest Lenczyk od piątku nie jest już trenerem piłkarzy GKS Bełchatów. Choć został zwolniony z pracy, to na pewno się tym nie martwi. Na pocieszenie dostanie przecież gigantyczną odprawę. Na konto szkoleniowca klub musi przelać aż milion złotych.
Lenczyk zarabiał w Bełchatowie 70 tysięcy złotych miesięcznie. Jego kontrakt ważny był do czerwca 2009 roku. Wraz z rozwiązaniem umowy byłemu szkoleniowcowi wicemistrzów Polski należy się gigantyczna odprawa.
Szefowie GKS zamierzają walczyć o jak najniższe odszkodowanie - pisze "Sport". Ich zdaniem trener nie wypełnił warunków umowy, bo zobowiązał się do dobrego przygotowania piłkarzy pod względem fizycznym i techniczno-taktycznym (bez tego muszą wypłacić mu ponad milion złotych).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|