Dziennik Gazeta Prawana logo

Belgia chce zbojkotować olimpiadę w Pekinie

26 marca 2008, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Belgia poważnie rozważa bojkot igrzysk olimpijskich w Pekinie. Jeśli sytuacja w Tybecie będzie się pogarszać, Belgowie nie pojadą do Pekinu. Zapewnił o tym właśnie belgijski wicepremier i minister finansów, Didier Reynders.

"Nie jest to opcja na dzisiaj, ale nigdy nie można wykluczyć najgorszego" - zaznaczył polityk, choć na razie Belgowie uważają, że bojkot nie jest do końca dobrym rozwiązaniem.

Belgia będzie jednak uważnie przyglądać się sytuacji w Tybecie. "Wzywamy do dialogu, rozsądnej i otwartej postawy władz chińskich wobec Tybetu" - mówi Reynders.

Bojkotu olimpiady nie wyklucza również Francja. Nicolas Sarkozy ocenił wczoraj, że "wszystkie opcje w tej sferze pozostają otwarte".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj