Dziennik Gazeta Prawana logo

Ogień olimpijski jest już w Chinach

31 marca 2008, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Szczególnie zaostrzone środki bezpieczeństwa, uzbrojeni policjanci, kordon bezpieczeństwa - tak wyglądało powitanie w Pekinie samolotu z ogniem olimpijskim z Aten na pokładzie. Znicz trafił w ręce wysokiego rangą członka partii komunistycznej i odjechał specjalną ciężarówką.

Choć chińskie władze za wszelką cenę chciały nadać uroczystości swobodny chatakter, zagraniczne agencje prasowe i komentatorzy zauważają, że takiego przejmowania olimpijskiego ognia, w tak rozbudowanej asyście sił bezpieczeństwa, jeszcze nie było.

Na lotnisku wzrok przyciągały setki odświętnie ubranej młodzieży szkolnej, powiewającej flagami Chin i ruchu olimpijskiego. Dziennikarze podkreślają jednak, że po ceremonii płonący znicz odjechał w kierunku placu Tiananmen, gdzie komunistyczna władza w 1989 roku krwawo stłumiła zamieszki młodzieży i studentów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj