Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomaszewski: Trzeba zrezygnować z degradacji

31 marca 2008, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bramkarz, który zatrzymał Anglię - Jan Tomaszewski uważa, że projekt abolicji, jaki przygotowuje PZPN, nie jest taki zły. "Kiedyś trzeba będzie skończyć z tą aferą. Nie można przecież wszystkich zdegradować. Do stycznia niech degradują, a potem ukarane muszą być konkretne osoby, które zawiniły. Nie kluby" - mówi popularny "Tomek".

Tomaszewski jest zdania, że wszystkie kluby, którym udowodni się korupcję przed pierwszym stycznia 2009, powinny zostać zdegradowane. Potem jednak kary powinny być wymierzane indywidualnie.

"Osoby, które są winne, powinny być osądzone i ukarane, a kluby niech płacą wysokie kary" - proponuje. "W nieskończoność degradować przecież nie można - traci na tym cała ekstraklasa, uciekają sponsorzy, właściciele nie będą inwestować w futbol" - dodaje.

Tomaszewski nie oszczędza natomiast PZPN-u. "To jest skompromitowana instytucja, która nie ma prawa istnieć" - grzmi. Zdaniem byłego golkipera związek umywa ręce choć wie, że rozmiary korupcji przekroczyły już najśmielsze granice.

"Dlaczego PZPN natychmiast nie zawiesił Wdowczykowi licencji?" - pyta "Tomek". "Skoro działacze Polonii też nie widzą nic złego w tym, że trener, który przyznał się do handlowania meczami prowadzi nadal ich zespół, to mam dla nich propozycję. Niech stworzą na Konwiktorskiej zakład fryzjerski i zatrudnią tam najbardziej znanego z <fryzjerów>. Będą golić frajerów w tym pędzie do pierwszej ligi" - denerwuje się nasz rozmówca.

Tomaszewski jest zdania, że nawet czarne owce futbolu powinny mieć możliwość powrotu do wykonywanego zawodu. "Ale PZPN nie może czekać z zawieszaniem winnych na sądy! Skoro się przyznali, to chyba jasnym jest, że są winni. Pozwalając im dalej funkcjonować, związek się ośmiesza" - mówi. "Tacy ludzie powinni być natychmiast po wyjściu z prokuratury przesłuchani przez Wydział Dyscypliny i ukarani zawieszeniem" - dodaje - "Bo sądy, to mogą sądzić i dziesięć lat".

Po jakim czasie winni mogliby wrócić do ligowej piłki? "Zależy co przeskrobali. Rok, dwa - tyle muszą odcierpieć. Taki Ujek powinien być odsunięty od futbolu, a były pomysły, żeby powołać go do kadry..." - przypomina zły Tomaszewski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj