Mykola Kutsenko pobił rekord Guinessa. Ukrainiec jako pierwszy człowiek na ziemi przeszedł maraton cały czas podbijając piłkę. Musi mu się chyba bardzo nudzić, bo wyznaczył już sobie do pokonania kolejną, tym razem nieco dłuższą trasę - żonglując futbolówką chce przejść z Kijowa do Warszawy.
Ukraińcowi przejście z Kijowa do Warszawy ma zająć 30 dni. Nie wiemy do końca, na jakich zasadach miałoby się odbywać bicie tego rekordu. I co jeśli - dajmy na to - piłka spadnie mu na ziemię gdzieś w okolicach Chełmu. Musiałby zawrócić i zaczynać od początku?!?
Cudze chwalicie, swego nie znacie! Światowym królem podbijania piłki jest Janusz Chomontek, który 17 razy bił rekordy Guinessa. Nasz rodak żongluje różnymi rodzajami piłek, od piłki nożnej począwszy, a skończywszy na piłeczce ping-pongowej. Zobacz próbkę jego możliwości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|