Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska wygrała w Linzu na dobry początek

22 października 2008, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Agnieszka Radwańska walczy o to, by utrzymać się na dziesiątym miejscu w rankingu WTA. Szansę na występ w turnieju Masters już bowiem straciła. Dziś "Isia" zrobiła pierwszy krok do obrony dziesiątej pozycji - Polka wygrała w Linzu z Estonką Kaią Kanepi. Radwańska zaczęła turniej w Linzu od drugiej rundy.

Radwańska jest rozstawiona z numerem trzecim. W pierwszej rundzie "Isia" miała wolny los.

Agnieszka ani przez chwilę nie myślała o rezygnacji z występu w Linzu. "Mimo że jest bardzo zmęczona, chce grać" - mówił przed meczem jej ojciec Robert Radwański. Polka broni 10. pozycji w rankingu przed Włoszką Flavią Pennettą. Zawodniczka z Italii ma małe szanse na to, by wyprzedzić "Isię".

Radwańska nie miała żadnych kłopotów z pokonaniem sklasyfikowanej na 28. miejscu rankingu WTA Kanepi. Pierwszy set poszedł "Isi" jak z płatka - oddała zaledwie dwa gemy. W drugim secie mecz się wyrównał, ale ostatecznie Polka wygrała i tę partię - tym razem 6:4.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj