Dla swojej narzeczonej Barbary Imos Dariusz Michalczewski zrobi wszystko. "Tygrys" przygotowuje się do ślubu i jest już po bierzmowaniu. "Czuję się wspaniale. Może byłem grzesznikiem, ale przez wszystkie te lata i tak często rozmawiałem z Bogiem" - deklaruje były bokser, który weźmie ślub w Wielkanoc.
Michalczewski przyjął sakrament bierzmowania z rąk arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego w kościele św. Andrzeja Boboli w Gdańsku.
"Czuję się wspaniale. Jestem wzruszony, wierzę w Boga. Może byłem grzesznikiem, ale przez wszystkie te lata rozmawiałem z Bogiem. Chodziłem do kościoła, ale nie czułem się dobrze. Zazdrościłem tym, którzy szli do komunii. , która pomaga w życiu i w pracy" - podsumował sportowiec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|