Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy szczypiorniści pokonali Turków

19 marca 2009, 10:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nasi piłkarze ręczni mają za sobą arcyważny mecz w eliminacjach do mistrzostw Europy. Podopieczni Bogdana Wenty zmierzyli się z Turcją. "Po porażkach ze Szwecją i Rumunią interesuje nas tylko zwycięstwo" - zapewniali Polacy przed tym spotkaniem. Jak zapewniali, tak zrobili i pokonali Turków aż 30:20. Rewanż odbędzie się w niedzielę w Olsztynie.

Po tej wygranej drużyna Bogdana Wenty przesunęła się na drugie miejsce tabeli grupy I.

Polska: Sławomir Szmal, Adam Malcher - Patryk Kuchczyński 3, Karol Bielecki 3, Artur Siódmiak, Daniel Żółtak 2, Damian Wleklak 1, Michał Jurecki 2, Tomasz Tłuczyński 6, Mariusz Jurkiewicz 5, Sebastian Rumniak 3, Michał Kubisztal 3, Adam Twardo 1, Rafał Gliński 1.

Bramki dla Turcji: Ramazan Done 4, Tolga Ozbahar 3, Okan Yalciner 3, Alp Eren Pektas 2, Enis Kahya 2, Omer Aslan 2, Senol Boyar 1, Umit Kirkayak 1, Oguzhan Buyuk 1, Huseyin Pamuk 1.

Drugą połowę zaczęłi gospodarze. Siedemnastą bramkę dla Polaków i pierwszą w tej odsłonie zdobył Patryk Kuchczyński. Kolejne gole przychodziły naszym szczypiornistom naprawdę łatwo i przewaga biało-czerwonych szybko wzrosła do ośmiu - dziewięciu "oczek".

25:15 - najwyższa przewaga Polaków w tym meczu.

Przy takim wyniki trener Wenta wpuścił na boisko rezerwowych. Na parkiecie pojawili się Kubisztal, Twardo, czy Rumniak, a w bramce stanął Malcher.

Dalej biało-czerwoni grali juz zupełnie na luzie. Dzisięciobramkową przewagę udało się utrzymać aż do końca spotkania.

Spotkanie rozpoczęli Polacy. Nie mięła minuta i już Mariusz Jurkiewicz pokonał tureckiego bramkarza. Chwilę później wynik podwyższył Tomasz Tłuczyński.

Żółta kartka dla Kuchczyńskiego, a tuż po niej padła pierwsza bramka dla gospodarzy. Później to już nasza druzyna zdobywała kolejne punkty i powiększała przewagę.

Obrona w kole i pierwszy w tym spotkaniu rzut karny dla polskiej reprezentacji. Tłuczyński nie marnuje takich sytuacji i robi się 6:2.

Nie minął kwadrans, a podopieczni Bogdana Wenty mieli już na koncie 10 bramek. Później biało-czerwoni trochę "przysnęli". Trzy bramki pod rząd zdobyli Turcy i zrobiło się 6:11. Przewaga maleje, ale wciąż jest duża.

Patryk Kuchczyński pięknym rzutem pokonuje bramkarza Turków i zdobywa piętnastą bramkę dla Polaków w tym spotkaniu.

Koniec pierwszej połowy. Wyraźnie prowadzimy z gospodarzami 16:11.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj