Dziennik Gazeta Prawana logo

Hokeiści przegrali z Anglikami w dogrywce

17 kwietnia 2009, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na awans do Elity szans już nie mieliśmy, ale na trzecie miejsce podczas mistrzostw świata I dywizji - tak. Niestety, polscy hokeiści ulegli Anglikom po dogrywce 1:2.

Szanse na awans do Elity straciliśmy w czwartek. Polska przegrała z Włochami 2:4. Nasi hokeiści wprawdzie trafili do bramki rywala jako pierwsi i jako ostatni, ale nie pozwoliło to na zdobycie choćby punktu.


Bramki: 0:1 David Longstaff (31'), 1:1 Mikołaj Łopuski (45'), 1:2 Ashley Tait (62')

Pierwsza tercja rozpoczęła się od ataków Polaków, niestety podopieczni Petera Ekrotha zagrali nieskutecznie, zabrakło strzałów, które mogłyby zaskoczyć brytyjskiego bramkarza.

Z upływem czasu gra wyrównywała się. Brytyjczycy przejęli inicjatywę gdy niemal przez dwie minuty grali z przewagą dwóch zawodników. W tym czasie bez zarzutu w bramce polskiej spisywał się Zborowski.

W drugiej tercji, podobnie jak to miało miejsce w meczu z Włochami, Polacy zagrali nieco niemrawo, rywale wyprzedzali ich przy przejmowaniu krążka, dużą część ataków "biało-czerwonych" rozbijali w okolicach środka lodowiska.

Kiedy już polscy hokeiści przedostali się w sąsiedztwo bramki Wielkiej Brytanii oddawali strzały, które wyłapywał Jody Lehman, bądź mijały one jego bramkę.

O tym, że niewykorzystane okazje się mszczą Polacy przekonali się dotkliwie w 31 minucie. Po jednej z akcji Brytyjczyków, odbitego od parkanów Zborowskiego krążka nikt z Polaków nie był w stanie wybić i Longstaff strzałem z dystansu otworzył wynik meczu.

Podopieczni Petera Ekrotha po stracie bramki "obudzili się", długo nie wyjeżdżali z tercji rywali jednak mimo kilku wybornych okazji krążka w bramce nie umieścili.

Starania o doprowadzenie do remisu powiodły się Polakom w 45 minucie. Wówczas to na dwójkową akcję zdecydowali się Grzegorz Piekarski i Mikołaj Łopuski. Ten drugi, po wymanewrowaniu obrońców, uderzył nie do obrony na bramkę Brytyjczyków.

Polacy mieli jeszcze niemal kwadrans na rozstrzygnięcie meczu w regulaminowym czasie, niestety pomimo sporej przewagi nie zdołali zamienić jej na bramki.

Zarządzono dogrywkę, w której również przeważali Polacy, rywale "biało-czerwonych" przeprowadzili praktycznie jedną akcję. Tait uciekł za plecy polskich hokeistów i po otrzymaniu dobrego podania, oddał strzał na dużej prędkości pokonując Zborowskiego.

Polska: Zborowski: Banaszczak, Gonera, Słaboń, Kolusz, Laszkiewicz, Noworyta, Kłys, Jakubik, Dziubiński, Danieluk, Piekarski, Rompkowski, Zapała, Kowalówka, Malasiński

Wielka Brytania: Lehman: Philips, Weaver, Owen, Chambers Longstaff, Jonhson, Meyers, Down, Shields, Tait, Thomas, Clarke, Myers, Richardson, Cowley, Watkins, Walton, O'Connor, Hewitt, Hill

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj