Turniej Warsaw Open stracił kolejną gwiazdę. Dunka Caroline Wozniacki, która została najwyżej rozstawiona w warszawskim turnieju, wycofała się z imprezy z powodu kontuzji pleców. "Bolały mnie już dwa tygodnie. Wczoraj w finale w Madrycie zagrałam tylko dzięki tabletkom przeciwbólowym" - tłumaczy Wozniacki.
"Rozmawiałam tutaj z fizjoterapeutką, która powiedziała mi, że , bo ryzykuję pogorszenie stanu" - powiedziała Wozniacki.
Warsaw Open jest ostatnią dużą imprezą przed wielkoszlemowym Roland Garros, który startuje w niedzielę. W ubiegłym tygodniu czołówka światowa rywalizowała na kortach ziemnych w Madrycie, gdzie triumfowała Rosjanka Dinara Safina, pokonując 6:2, 6:4 Wozniacki, zawodniczkę z Odense, posiadającą polskie korzenie - jej rodzice pochodzą z Polski.
W pierwszej rundzie rywalką Dunki, która w poniedziałek osiągnęła dziesiątą pozycję w rankingu WTA Tour - najwyższą w karierze - miała być jedna ze zwyciężczyń kwalifikacji do turnieju głównego. W tej sytuacji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl