Radek Majdan wreszcie zdołał przekonać Dodę, by dała mu jeszcze jedną szansę. Piosenkarka zlitowała się nad byłym mężem i zabrała go na wakacje na Kubę. Na wyspie Fidela Castro Doda i Radek próbowali jeszcze raz rozgrzać swoje serca. Czy się udało? Na razie pewne jest jedno - piosenkarka nie wpuściła bramkarza do swojego łóżka. Biedny Radek musiał spać sam.
To Rabczewska zapłaciła za ich drugi miodowy miesiąc. Nic dziwnego - obecnie Majdana na to po prostu nie stać. A cena wycieczki nie była mała - aż 12 tysięcy złotych za osobę.
Cena objęła zresztą jedynie przelot i pobyt w luksusowym hotelu, w którym Dorota zdecydowała się na apartament o podwyższonym standardzie. Z dwiema sypialniami. Czy Radek wrócił po tym wyjeździe do łask?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane