Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze wreszcie wygrali

22 listopada 2009, 09:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polscy siatkarzy odnieśli pierwsze zwycięstwo w Pucharze Wielkich Mistrzów rozgrywanym w Japonii. Biało-czerwoni pokonali w Nagoi Iran 3:0 (25:23, 18:25, 28:26, 25:23). Na zakończenie turnieju zmierzą się w poniedziałek z Egiptem.

Polska: Grzegorz Łomacz, Daniel Pliński, Bartosz Kurek, Jakub Jarosz, Michał Bąkiewicz, Marcin Możdżonek, Piotr Gacek (libero) oraz Piotr Nowakowski, Michał Ruciak, Paweł Woicki.

Iran: Saeid Marouflaklani, Mohammad Mousavi, Hamzeh Zarini, Alireza Nadi, Mohssen Andalib, Arash Keshavarzi, Abdolreza Alizadeh (libero) oraz Adel Gholami, Arash Sadeghiany, Mahdi Mahdavi, Mohammad Kazem.

Daniel Castellani tym razem postawił na graczy, którzy brylowali w mistrzostwach Europy. Po raz pierwszy w turnieju na boisku pojawił się Piotr Gacek, który na pozycji libero zastąpił Krzysztofa Ignaczaka, a w podstawowej szóstce znaleźli się także m.in. Daniel Pliński i Michał Bąkiewicz, którzy wcześniej często zaczynali mecze jako rezerwowi.

Mecz z Iranem - teoretycznie najsłabszym z pięciu rywali - stanowił świetną okazję do przerwania serii trzech porażek. I szansę tą Polacy wykorzystali, choć zwycięstwo nie przyszło im łatwo.

W meczu nie brakowało długich wymian, a obu zespołom zdarzały się także serie błędów. Największą przewagę Polacy wypracowali sobie w pierwszym secie. Nieźle funkcjonujący blok, dobra zagrywka i skuteczny Jakub Jarosz w ataku doprowadziły do prowadzenia 24:20. Chwila nieuwagi i było 24:23, ale w końcówce mistrzowie Europy zachowali zimną krew.

Drugi set należał do rywali, którzy kilkakrotnie efektowanie zablokowali Polaków, a dzięki świetnym serwisom Mohammada Mousaviego wygrali 25:18.

Trzecia partia była bardzo wyrównana. Gra punkt za punkt utrzymywała się do stanu 13:13. Nadrugą przerwę techniczną Polacy schodzili prowadząc 16:14, ale Azjaci szybko odrobili straty, zdobywając cztery kolejne punkty.

Przy stanie 24:22 dla Iranu trener biało-czerwonych zdecydował się na zmianę - na zagrywkę za Marcina Możdżonka wszedł Paweł Woicki i dzięki jego trudnym serwisom na tablicy wyników pojawił się remis. Końcówka należała do Polaków, którzy wygrali 28:26.

W czwartym secie nie do zatrzymania dla rywali był Jarosz, a Pliński i Możdżonek dobrze radzili sobie w bloku. Irańczycy nie zamierzali się jednak poddawać i losy tej partii także rozstrzygnęły się po wyrównanej końcówce. Decydujący o zwycięstwie punkt zdobył sprytnym zagraniem rozgrywający Grzegorz Łomacz. 25:23 i wygrana 3:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj