Brazylia bez żadnych problemów awansowała do ćwierćfinału. Pewnie pokonała Ghanę 3:0. W 5. minucie pierwszego gola strzelił Ronaldo. Tuż przed przerwą na 2:0 wynik podwyższył Adriano. W ten sposób Brazylijczycy już w pierwszej części spotkania wybili z głowy piłkarzom z Afryki myśli o sprawieniu niespodzianki. Sześć minut przed końcem trzeciego gola dla "canarinhos" strzelił Ze Roberto.
Ronaldo dostał wspaniałe podanie od Kaki. Wybiegł sprintem zza obrońców i znalazł się sam na sam z bramkarzem rywali. Minął go i skierował piłkę do pustej
siatki.
Brazylijczyk strzelił piętnastego gola w finałach piłkarskich mistrzostw świata. Tym samym stał się najlepszym strzelcem w historii mundiali. Ronaldo o jedno trafienie wyprzedza Niemca Gerda Muellera i o dwa Francuza Justa Fontaine'a. Na czwartym miejscu plasuje się jego słynny rodak Pele, który w latach 1958-1970 strzelił w sumie dwanaście goli.
Po zdobyciu gola Brazylijczycy oddali inicjatywę. Jednak rywale nie potrafili tego wykorzystać. Seryjnie marnowali dobre okazje do zdobycia gola. A jak wiadomo, niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. W 45. minucie na 2:0 podwyższył Adriano.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Nadal dłużej przy piłce utrzymywali się piłkarze z Ghany. Jednak ich akcje przeważnie kończyły się przed polem karnym Brazylijczyków. Natomiast "canarinhos", zadowoleni z prowadzenia, nie przejawiali zbytniej ochoty do gry. Ale znów wystarczyło jedno fenomenalne podanie i Ze Roberto znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Brazylijski pomocnik nie zmarnował okazji i ustalił wynik spotkania. Podopieczni Carlosa Alberto Parreiry wyraźnie oszczędzali siły na ćwierćfinał, w którym zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku Francja - Hiszpania.
Brazylia - Ghana 3:0, (2:0)
Bramki: Ronaldo (5.), Adriano (46.+), Ze Roberto (84.)
Żółtr kartki: Adriano (13.), Juan (44.) - Stephen Appiah (7.), Sulley Muntari (11.), John Paintsil (29.), Eric Addo (38.), Asamoah Gyan (48.)
Czerwona kartka: Asamoah Gyan (81.)
Składy:
Brazylia: 1. Dida - 2. Cafu, 3. Lucio, 4. Juan, 6. Roberto Carlos - 5. Emerson (46. - 17. Gilberto Silva), 11. Ze Roberto, 8. Kaka (83. - 20. Ricardinho), 10. Ronaldinho - 9. Ronaldo, 7. Adriano (61. - 19. Juninho Pernambucano)
Ghana: 22. Richard Kingston - 15. John Paintsil, 6. Emmanuel Pappoe, 5. John Mensah, 7. Shilla Illiasu - 18. Eric Addo (60. - Derek 9. Boateng), 10. Stephen Appiah, 23. Haminu Dramani, 11. Sulley Muntari - 14. Matthew Amoah (69. - 12. Alex Tachie-Mensah), 3. Asamoah Gyan
Sędzia: Lubos Michel (Słowacja).
Brazylijczyk strzelił piętnastego gola w finałach piłkarskich mistrzostw świata. Tym samym stał się najlepszym strzelcem w historii mundiali. Ronaldo o jedno trafienie wyprzedza Niemca Gerda Muellera i o dwa Francuza Justa Fontaine'a. Na czwartym miejscu plasuje się jego słynny rodak Pele, który w latach 1958-1970 strzelił w sumie dwanaście goli.
Po zdobyciu gola Brazylijczycy oddali inicjatywę. Jednak rywale nie potrafili tego wykorzystać. Seryjnie marnowali dobre okazje do zdobycia gola. A jak wiadomo, niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. W 45. minucie na 2:0 podwyższył Adriano.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Nadal dłużej przy piłce utrzymywali się piłkarze z Ghany. Jednak ich akcje przeważnie kończyły się przed polem karnym Brazylijczyków. Natomiast "canarinhos", zadowoleni z prowadzenia, nie przejawiali zbytniej ochoty do gry. Ale znów wystarczyło jedno fenomenalne podanie i Ze Roberto znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Brazylijski pomocnik nie zmarnował okazji i ustalił wynik spotkania. Podopieczni Carlosa Alberto Parreiry wyraźnie oszczędzali siły na ćwierćfinał, w którym zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku Francja - Hiszpania.
Brazylia - Ghana 3:0, (2:0)
Bramki: Ronaldo (5.), Adriano (46.+), Ze Roberto (84.)
Żółtr kartki: Adriano (13.), Juan (44.) - Stephen Appiah (7.), Sulley Muntari (11.), John Paintsil (29.), Eric Addo (38.), Asamoah Gyan (48.)
Czerwona kartka: Asamoah Gyan (81.)
Składy:
Brazylia: 1. Dida - 2. Cafu, 3. Lucio, 4. Juan, 6. Roberto Carlos - 5. Emerson (46. - 17. Gilberto Silva), 11. Ze Roberto, 8. Kaka (83. - 20. Ricardinho), 10. Ronaldinho - 9. Ronaldo, 7. Adriano (61. - 19. Juninho Pernambucano)
Ghana: 22. Richard Kingston - 15. John Paintsil, 6. Emmanuel Pappoe, 5. John Mensah, 7. Shilla Illiasu - 18. Eric Addo (60. - Derek 9. Boateng), 10. Stephen Appiah, 23. Haminu Dramani, 11. Sulley Muntari - 14. Matthew Amoah (69. - 12. Alex Tachie-Mensah), 3. Asamoah Gyan
Sędzia: Lubos Michel (Słowacja).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|