Miłość do futbolu ponad wszystko! Kilkunastu włoskich pilotów z rzymskiego lotniska Fiumicino wolało zasiąść przed telewizorami niż w kabinach swoich maszyn. Wcale nie przejęli się tym, że 400 osób już po odprawie czekało na lot. Pechowi pasażerowie zostali zawiezieni do hotelu w Rzymie. W tym czasie piloci świętowali zwycięstwo swojej drużyny nad Ukrainą. Pasażerowie odlecieli dopiero rano.
Nieoficjalnie pracownicy lotniska mówią, że to, co się stało, nie jest niczym nadzwyczajnym. Już wcześniej, podczas ważnych rozgrywek na mundialu, wyznaczeni
członkowie załóg w ostatniej chwili zawiadamiali, że nie przyjdą do pracy z powodu nagłej choroby.
Kolejne kłopoty pasażerowie mogą mieć we wtorek. Tego dnia wieczorem następny mecz Włochów - tym razem półfinał z Niemcami.
Kolejne kłopoty pasażerowie mogą mieć we wtorek. Tego dnia wieczorem następny mecz Włochów - tym razem półfinał z Niemcami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl